„POWER +15% effect” – MAKSOR Dynamic fuel SPECIAL [2x 20.000 Gaussów]

Brakuje mocy? Turbodziura? Kiepsko wkręca się na obroty?

 MAKSOR dynamic fuel Special kompletnie odmieni Twój silnik – przyspieszenie, szybkość reakcji na wciśnięcie gazu, wkręcanie na obroty, elastyczność – jak z seryjnego odpowiednika Twojego samochodu, z silnikiem o  mocy ok 10-15% większej. I to bez żadnych przeróbek silnika, z możliwością łatwego przeniesienia do następnego samochodu!

„Rakieta”, „torpeda” – to najczęstsze określenia używane przez użytkowników na nowe osiągi silnika po zamontowaniu MAKSOR Dynamic fuel SPECIAL.

 

Modyfikator paliwa – MAKSOR Dynamic fuel SPECIAL [e 2x 20.000 Gaussów]

 

Magnetyzer MAKSOR SPECIAL mini

Kontakt – 504024634   info@maksor.pl

Unikalna technologia – podwójny, wysokoenergetyczny modyfikator paliwa MAKSOR SPECIAL [2 x 20.000 Gaussów], , 2x 2 TESLE działające na paliwo!

Do 100 razy większa siła działająca na paliwo niż w innych rozwiązaniach.

Prosty montaż, jak filtr paliwa, dostępne wersje z końcówkami do wszystkich stosowanych przewodów paliwa:

Zdjęcie zamontowanego Maksor Special w Smart.
SMART FOR TWO + MAKSOR Dynamic fuel Special

 

Unikalne możliwości o których nie ma pojęcia 99% kierowców.


UWAGA – DAJEMY 100% GWARANCJĘ NA EFEKTY lub zwracamy cenę zakupu. Jesteśmy pewni efektów, dlatego spokojnie dajemy taką gwarancję. 

ZERO stresu – gdybyś nie był zadowolony z efektów, do 60 dni od daty zakupu możesz odesłać MAKSOR Special i otrzymasz zwrot ceny zakupu.


 

MAKSOR SPECIAL produkowany jest głównie na zamówienie (sprawdź stan magazynu, czasami dostępny od ręki). Adresowany do kierowców dynamicznych i nowoczesnych, do PIONIERÓW i ODKRYWCÓW nowych technologii i możliwości.

 

Zalecane silnik:
– wszystkich silniki diesla o mocy 1-350 KM/poj do 5l
– silniki benzynowe wysokiej klasy ( np w samochodach klasy wyższej, luksusowej, sportowych) o mocy do 350 KM.

 

Osiągi jak po wymianie silnika na większy/mocniejszy – entuzjastyczne opinie użytkowników nie są przesadzone. Można wypożyczyć i zrobić „jazdę próbną” przed decyzją o zakupie. Zapraszam do lektury opinii pierwszych użytkowników, są poniżej.

 

UWAGA – to nie jest najlepszy model do zmniejszania spalania, mocno poprawiona dynamika zachęca do dynamicznej jazdy, a to nie idzie w parze ze zmniejszeniem spalania. Przy BARDZO spokojnym stylu jazdy (delikatne przyspieszanie, stała prędkość jazdy) spalania zwykle zmniejsza się pomiędzy 10-20% .

 

Zmniejszenie spalania MOŻE wystąpić ale nie jest obiecywane ani gwarantowane!

 

Wymagany jest silnik w idealnym stanie technicznym – właściwości paliwa są EKSTREMALNIE zmienione, silnik (elektronika, wtryskiwacze) musi być w stanie to wykorzystać.

Dane techniczne:
– energia działająca na paliwo 2x_1590[kJ/m3],indukcja -2x 20.000 [G] czyli 2 TESLE!!!
– wymiary: -średnica 45mm, długość korpusu-100mm.
– waga ok 60 dkg

12.10.2010 Fiat Linea T-Jet 1.4 120 KM, 2007 – zobacz wykres z hamowni!!!

Jak widac przebieg to ponad 98 tys pln, maksora Specjala zamontowalem jakies 10 tys przebiegu wczesniej -niestety nie robilem pomiarow przed montazem ale efekt po montazu byl odczuwalny.
Ostatnio zajrzalem na pewne forum (nie bede pisal jakie zeby go nie osmieszac) gdzie wiekszosc ludzi fascynuje sie kupowaniem tego modelu jakichs nie chcianych wersji z przecen i wyprzedazy – robia po 10 tys rocznie i chelpia sie swoimi super furkami a moja ze 100 tys przebiegiem (bioraca troche oleju) to zajechany trup – co zmotywowalo mnie do zhamowania go na hamowni jak i zrobienia testu predkosci 🙂
Wyniki mowia same za siebie – a przypomne ze seria to 120 KM i 206 Nm i zapewne nie z takim przebiegiem 🙂
Wczesniej uzywalem w poprzednich autach slabszego Dynamic Fuela ktorego teraz mam zainstalowanego w motocyklu – bez pomiarow jak narazie 🙁
Wracajac do tematu auta uzywam rowniez co jakis czas ceramizerow – wiec tak naprawde ciezko odp ktore zastosowanie jaki ma wplyw na taki wynik z hamowni – ale to drugie raczej moze dac przywrocenie wartosci serii auta ze sporym juz przebiegiem a nie mu dodawac jak mniemam.
pzdr
prymek

                                    Seryjny silnik ma 120KM (szara linia) i 206 Nm.

 

30.03.2010 Avensis D4D


Witam!

Chciałbym opisać moją przygodę (albo mojej Toyoty Avensis D4D) z firmą MAKSOR. 5 lat temu kolega namówił mnie na kupno i przetestowanie modyfikatora paliwa Dynamic Fuel Reference. Czytając opisy producenta a przede wszystkim opinie użytkowników nie zastanawiałem się wtedy długo. Teraz po 5 latach znając jego ogromny wpływ na silnik zamieniłem go właśnie na model SPECIAL. Ale po kolei. 5 lat temu poprzedni DFR rewolucyjnie zmienił pracę mojego silnika. Silnik nabrał delikatnego brzmienia wręcz mruczenia. I to zaraz po odpaleniu – nawet na mrozach zamiast klekotać od razu wchodzi na równe obroty. Jazda stała się przyjemniejsza, silnik nabrał elastyczności, łatwiejsze wyprzedzanie itd. Z zauważalnych efektów to mniejsze średnie spalanie o około 0,2 do 0,5l na 100 km (w zależności od stylu jazdy), oraz zmniejszenie dymienia podczas mocnego deptania pedału gazu.
Teraz przyszła kolej na MAKSOR SPECIAL. Zdecydowałem się od razu gdy dowiedziałem się że może być jeszcze lepiej niż dotychczas i to baaaaardzo. Pierwszej jeździe po zamontowaniu towarzyszyło uczucie niepewności czy faktycznie może być jeszcze lepiej. Wyjechałem wtedy późnym wieczorem na najlepszy odcinek drogi w okolicy by w ciszy wsłuchiwać się w silnik i „czuć” to coś. Z każdym kilometrem mój uśmiech stawał się coraz szerszy . Zapytacie jakie są różnice w stosunku do poprzedniej wersji?
1. Brzmienie silnika w pierwszej wersji (DFR) było przyjemnym mruczeniem – teraz to już nie jest mruczenie. Teraz silnik wydaje jedwabisty dźwięk o tak subtelnym brzmieniu szczególnie podczas przyśpieszania. A na dodatek powyżej 90km/h silnik nie jest już wogóle słyszalny.

2. Z powodu wieku mojej AVE (przebieg około 250tys km) poduszki silnika jako już nie nowe, nie tłumiły należycie drgań silnika i bywało że po zejściu z obrotów stojąc na światłach czuć było drgania w całej budzie. Teraz zjawisko to zniknęło co świadczy o polepszonej kulturze pracy silnika.
3. Reakcja na gaz jest natychmiastowa. Uczucie jest takie jakby przesiąść się do benzyny z turbiną. Wystarczy lekko musnąć pedał gazu i wszystko zaczyna się dziać szybciej. Znacznie poprawiły się osiągi silnika czyli przyśpieszenie i wyraźnie większa odczuwalna moc do dyspozycji.
4. Ogólna reakcja z jazdy jest jakbym się przesiadł do nowego fabrycznie samochodu. Z nowym większym silnikiem.
SPECJALA kupiłem dla własnej przyjemności i jak się okazuje nie zawiodłem się. Producent pisze, że oszczędności paliwa powinny być jeszcze większe niż dotychczas. Na razie jest na to za wcześnie, ale zauważam pewną prawidłowość, że urządzenie daje tak wielkie możliwości silnikowi, że człowiek niechcący ciesząc się jazdą zapomina o oszczędności. Czyli depcze gaz i zachłystuje się przyśpieszeniem i elastycznością silnika, a wtedy wiadomo ucieka gdzieś teoria o ogromnych oszczędnościach. Trzeba by mieć rygor nad sobą i jeździć dokładnie tak samo jak przed montażem, a widzę po sobie że tobardzo trudne. Najważniejsze jest spełnienie obietnicy producenta: frajda z jazdy. To się sprawdziło w 100% J.

Ireneusz Z.

 

 

 

24.03.2010 – Subaru Forester


We wrześniu 2009r zakupiłem modyfikator paliwa MAKSOR SPECJAL, 2xe1600, po długiej analizie opinii

innych-tych dobrych i złych,tych którzy jeżdżą z tymi urządzeniami i
tych,którzy nigdy z tego nie korzystali. Zamontowałem go w Subaru Forester
2.0 manual bez żadnych problemów, chociaż znajomy mechanik drwił „po co ci
to”. Pierwsze kroki komputer testował -czasami podwyższone obroty biegu jałowego
1200-2300.W miarę jeżdżenia 200-300km to zjawisko ustało.Od samego początku
poczułem zmianę w dodawaniu gazu, jakby lepsze paliwo, większy moment
obrotowy. Odczucia te narastały do 2000-2500 przejechanych kilometrów. Ogólnie
jeżdżę mało więc przez jakiś czas obsrewowałem te zmiany. Obecnie mogę
powiedzieć, iż auto startuje niemal bez dodawania gazu, dynamika silnika,
przyspieszenie, kultura pracy silnika – równiutkie cykanie jak w zegarku
kwarcowym, cichsza praca, łatwiejszy rozruch szczególnie przy -30st powodują
to, że jazda stała się jeszcze bardziej satysfakcjonująca. Auto spokojnie bez szarpania jedzie przy 1500obr/min. Zużycie paliwa w
okresie zimowym bo o takim mogę mówić spadła o ok.10%. Obecnie spokojnie
mieszczę się w 10L,w zeszłym roku było to 11-11,5L. Kiedyś w Fordzie miałem

też magnetyzer na benzynie i powietrzu ale wtedy to był może 2% tego co jest
teraz. Nie rozumiem ludzi ,którzy z tak wielką zaciekłością negują działanie
magnetyzerów choć jak sami mówią nigdy nie dali się nabrać by to
przetestować. Ja się zdecydowałem bo nic nie ryzykowałem, mogłem zwrócić
magnetyzer po 60 dniach. Ze zdziwieniem odebrałem telefon od sprzedawcy z
zapytaniem jak się sprawuje SPECIAL i czy jestem usatysfakcjonowany
zakupem, ponieważ mój Forester to pierwsze auto do,którego sprzedano SPECIALA – to
też jest ważne. Podsumowując jestem z zakupu bardzo zadowolony. Przypominam,że
wyrażam opinię o SPECILAU [ 2xe1600] firmy MAKSOR, a nie o wszystkich magnetyzerach. Polecam go innym
choć trochę kosztuje.Tym ,którzy nie jeździli z MAGNETYZEREM, weźcie to w
ręce (tylko nie te za 60zł), sprawdźcie i poczujcie jeszcze większą radość z
jazdy i wtedy wyraźcie opinię. Pozdrawiam wszystkich miłośników czterech
kółek i życzę miłych wrażeń.
Andrzej Sadowski Białystok

 

Fiat Brava 1,6 -12.03.2010 . Jeśli chciałbyś porozmawiać z użytkownikiem proszę o kontakt.

WAŻNE – zamontowany bez ingerencji w oryginalny przewód paliwa. Specjal zamontowany na dodatkowym, równoległym przewodzie paliwa – zobacz zdjęcie na dole.

 

Panie Mariuszu zgodnie z moją obietnicą – chciałbym ocenić Waszego SPECIALA.
Założyłem właśnie do mojego czwartego (pierwszy mój magnetyzer to stary poczciwy SPORT) z kolei samochodu (nowy Fiat Bravo 1.6 Multijet-120 KM) magnetyzer Waszej firmy. Jak do tej pory trzeba było przejechać od 2-5 tys. km. żeby magnetyzer zaczął w pełni działać. W rozmowie telefonicznej co prawda Pan Mariusz mówił, że najnowszy Special to prawdziwy szok, jednak ze względu na cenę brałem pod uwagę słabszą wersję Reference. Na miejscu w Zabrzu dałem się jednak przekonać na ten lepszy – skoro mogę oddać za 60 dni to warto spróbować. Szczerze mówiąc mimo moich bardzo dobrych doświadczeń z firmą Maksor nie wierzyłem w zapewnienia o jego natychmiastowym działaniu. Zapłaciłem, wsiadłem do samochodu (przebieg 480 km.) i już na pierwszym zakręcie stwierdziłem CAŁKOWITY BRAK TURBO DZIURY. W drodze do Katowic (autostrada) stwierdziłem również SZOKUJĄCĄ poprawę elastyczności na każdym biegu – i tak – wcześniej np. przy 30 km/h musiałem redukować na bieg 2 to teraz płynnie wyjeżdżam na biegu 4, a od 70 km/h samochód płynnie przyspiesza na biegu 6. W ciągu 20 minut samochód zaczął zachowywać się przy niskich obrotach jakby miał silnik 3.0 l w benzynie – a na trasie płynnie przyspiesza do 200 km/h (więcej na razie nie próbowałem, ale czuło się że to nie koniec). Spróbowałem też jazdy oszczędnościowej – przy szybkości 100 km/h spalanie na odcinku 80 km wyniosło 4,4 l na 100 km – chyba ok? Na razie przejechałem ok 1500 km, ale już wiem, że nie będę ZWRACAŁ TEGO CUDEŃKA. Napiszę coś jeszcze jak przejadę 10.000 km.

Panie Mariuszu wyrażam zgodę na podanie mojego nr telefonu kom. osobom zainteresowanym.

Pozdrawiam i POLECAM

Wojciech K.

 

 

OPINIE pierwszych użytkowników:
AUDI S4 biturbo !!!
20.09.2008
Audi S4 2.7 Biturbo

Stosowałem modyfikator paliwa Dynamic Fuel Reference w samochodzie Opel Vectra A 2,5 l.V6. Sprawdzając osiągi na 400 m uzyskiwałem poprawę rzędu 0,5-0,6 s. Po zmianie auta na Audi S4 2,7 biturbo,automatycznie zastosowałem ten sam modyfikator paliwa i również w tym aucie, znacznie poprawiły się osiągi, elastyczność silnika oraz zmniejszyło się zużycie paliwa. Będąc w dobrym kontakcie z panem Mariuszem Gendarzem zadzwoniłem z zapytanim czy firma nie stworzyła czegoś specjalnego do mocnych silników. Pan Mariusz zaproponował mi specjalna, nową wersje modyfikatora paliwa – Dynamic fuel Reference SPECJAL. Firma Maksor wykonała dla mnie taki modyfikator który przekazała mi do testów. Po przejechaniu ok 300 km moc auta wyraźnie wzrosła, na razie nie zdążyłem wykonać testów zużycia paliwa i pomiaru czasu przejazdu na 400 m.

Sumując jestem bardzo zadowolony z produktu wykonanego dla mnie i polecam go użytkownikom mocnych aut.

Z poważaniem
Krzysztof Matuszewski

####################

Witam serdecznie 🙂

No to ma Pan pierwsze sukcesy i nie mówię tutaj o mojej nie ukrywanej satysfakcji 🙂

Przejechliśmy w ten tydzień około 700km i oto rezultaty, ale na początek metodologia pomiaru:
Dzień przed montażem wykonałem dwa rodzaje testów:
Pomiary na tym samym odcinku prostej drogi i to samo na autostradzie :)))
1. Przyśpieszenie 60-120km/h na piątym biegu (tiptronik)
2. Przyśpieszenie 0-120km/h (czyli i silnik i skrzynia razem, tym razem w
pełnym automacie dla powtarzalności)

Oto wyniki z pięciu pomiarów:
ad.1 17,17,17,18,17 czyil około 17 sekund – duża powtarzalność
ad.2 12,12,13,13,12 czyli około 12,5 sekundy

A teraz po założeniu DfRS:
ad.1 15,15,16,15,15 czyli około 15 sekund i to się powtarza !!!!
ad.2 11,11,11,11,11 czyli 11 sekund i nie chciało być więcej !!!! :))

Ale założyłem, że może mam jakiś błąd metody, ale …bak wypełniony po brzegi jak tydzień temu, paliwo z tej samej stacji poza DfRS nic się nie zmieniło, ale może warunki atmosferyczne ? I tu wsiadłem do Subaru 3.0, którym też dokonałem pomiarów tydzień wcześniej, ale tylko na piątym biegu i uzyskałem średnią około 15 sekund i co teraz ??? Jest te same 15 sekund co tydzień temu więc …. Pana zabawka działa !!!!!!!!!

O odczuciach nie piszę, ale wydaje się, że silnik się nie zastanawia i ciągnie bardzo nisko, jest jeszcze ciszej i zmienił się dźwięk z burczącego na delikatne mruczenie :))) Ale to już strefa zakazana do testów :)))))

Co do zużycia paliwa to ze względu na zabawę na razie nie widzę różnicy było w mieście około 14,2 i tak zostało.

Artur Piekarczyk Infinity FX35 240KM

[dop MG] Proszę zwrócić uwagę że czas przyśpieszania skrócił się ok 12% , w mocnym i supernowoczesnym silniku.Daje do myślenia? 🙂

 

###################

 

KIA Picanto CRDi

Panie Mariuszu Gendarz z firmy MAKSOR.
Jako klient Pana firmy MAKSOR z Zabrza po zamówieniu zamontowałem w swoim samochodzie osobowym m-ki Kia Picanto typ CRDi ,turbo diesel,rok produkcji 1995 modyfikator paliwa najnowszej III generacji Dynamic fuel Reference Specjal/e2x1600/ płacąc bez dostawy (cenzura:)zł. Na początku wydawało mi się to drogo lecz teraz zmieniłem zdanie.Po montażu tego urządzenia przjechałem już ponad 300 km i zauważyłem i zauważam z każdym przejechanym kilometrem poprawę pracy silnika tj.:rewelecyjne zwiększenie mocy silnika i to już na najniższych biegach,po prostu auto ma „kopyto” czyli sportowe przyśpieszenie,znakomitą elastyczność, cichszą, miękka praca silnika, zmiejszenie zużycia paliwa na trasie z 3,5 litra ON na 3,0 litra [MG – ok 15% ] . Uważam ,że te urządzenie jest warte nawet wyższej ceny, tym autem teraz naprawdę się przyjemnie jeździ.
Zawsze i wszędzie będę chwalił Pana firmę MAKSOR.
Zgadzam się na udostępnianie mych danych osobowych i pojazdu w celach marketingowo-reklamowych .
(…)
Z podziękowaniem gorącym Pana stały klient Marek Korzekwa

##############################################

Jędrek

VW Polo 1.4 TDI

Może trochę na gorąco, ale pragnę podzielić się z Państwem moją opinią na temat wyrobów firmy „MAKSOR”. W moim samochodziku VW Polo 1.4 TDI przetestowałm już trzy Df-y. Pierwszym był Df-e400 – wystąpiła wyrażna poprawa pracy silnika, zrobił się trochę żwawszy. Zamieniłem na mocniejszy Df-e1600 (Reference) mój mały trzycilnidrowy silniczek dostał „powera” – tak wtedy myślałem, ale okazuje się, że byłem w dużym błędzie. Przeglądając stronę Maksora zobaczyłem nowy produkt Df-Specjal. Postanowiłem przetestować ten nowy wyrób firmy MAKSOR. Po rozmowie z P. Mariuszem pojechałem do Zabrza gdzie zamieniłem swojego Df-a Reference na Df-a Specjal. Efekty przeszły moje oczekiwanie. To już nie „power” jak przy Df-Reference to jest „TO”. Mój samochodzik zamienił się w bolida. Dostał takiego „KOPA” jakby przybyło mu ze 20KM. Silniczek wyrywa do przodu, że nawet na 5-tym biegu wciska w fotel. (oczywiście nie jest to żadne „G” ale przyjemnie odczuwalne). Zmienił się „klang” silnika, mruczy teraz jak głaskany kot, i tak go teraz traktuję – głaskam go leciutko gazem, ale jemu to wystarczy. Przejechałem dopiero około 400 km, ale jestem pod wrażeniem. Prędkość max. wzrosła o 20 km/h. Zużycia paliwa jeszcze nie sprawdzałem, ale sądząc po delikatnym „głaskaniu gazem” będzie jeszcze niższe. Super jest ten SPECJAL Df.

 


Witam posiadam DFR SPECJAL w samochodzie BMW E34 530i<3L V8> wlozylem go z mysla o dodatkowych koniach… DFRS zaczyna mi juz dzialac i moc samochodu bardzo wzrosla ,oprocz DFRS wlozylem jeszcze do niego sportowy filtr powietrza k&n a przyspieszenie wynosi teraz 6.9s… [wcześniej ok7,7s-MG] a elastycznosc bardzo wzrosla …nawet nie wiem kiedy na liczniku pojawia mi sie predkosc 180km/h. Tak wiec juz dostalem wiecej niz oczekiwalem a to jeszcze nie koniec… o nastepnych poprawach bede was informowac./// ##################################ŁUKASZ – BMW 530 [3l – 8 cylindrów]

Citroen Xantia 2,1 TD 12V

Witam Panie Mariuszu

Właśnie zakończyłem testy po założeniu „Specjala” i chciałbym się podzielić ich wynikami oraz moimi odczuciami z jazdy.
Na wstępie trochę założeń, jakie przyjąłem w celu wykonania możliwie najbardziej rzetelnych pomiarów.
– Oczywiście wykonałem pomiary przed montażem „Specjala” oraz po przejechaniu kilkuset kilometrów po zamontowaniu urządzenia.
– Wykonałem cztery rodzaje pomiarów elastyczności oraz pomiar przyspieszenia.
– 40 – 100km/h – IV bieg
– 60 – 100km/h – IV bieg
– 60 – 120km/h – V bieg
– 80 – 120km/h – V bieg
– 0 – 100km/h z manualną zmianą biegów
– Dla każdego pomiaru wykonałem po kilka powtórzeń, aby zminimalizować błędy pomiaru.
– Wszystkie pomiary wykonałem przy maksymalnie podobnych warunkach jazdy, z takim samym obciążeniem auta oraz ilością paliwa.
– Wykonałem także pomiary zużycia paliwa, zalewając zbiornik „pod korek” i po przejechaniu kilkuset kilometrów uzupełniając znowu zbiornik „pod korek” i przeliczając wynik.
– Prędkości maksymalnej nie mierzyłem ze zrozumiałych względów. (Trudno znaleźć dostatecznie bezpieczny odcinek drogi, aby rozpędzić auto do blisko 200km/h, nie wspominając o „czyhających” niebezpieczeństwach J)

Zanim przejdę do szczegółów chciałbym powiedzieć kilka słów o niemierzalnych odczuciach z jazdy.
Już od razu po zamontowaniu urządzenia dała się odczuć jakby bardziej miękka praca silnika, auto sprawniej zaczęło reagować na ruchy pedału przyspieszenia, a silnik zaczął się „wkręcać” z niższych obrotów. Z upływem przejechanych kilometrów silnik coraz sprawniej reagował i czuć było, że zdecydowanie lepiej pracuje. (najfajniej jest jak w okolicach 2000r/min sprężarka zaczyna ładować i daje wtedy zdecydowanie większego „kopa” niż poprzednio) Wrażenie jest takie jakby sprężarka była mocniejsza lub ładowała wyższe ciśnienie.

A teraz pomiary:

Przed założeniem „Specjala”
– 40 – 100km/h – IV bieg – 15-16s
– 60 – 100km/h – IV bieg – 9-10s
– 60 – 120km/h – V bieg – 21-23s
– 80 – 120km/h – V bieg – 12-13s
– 0 – 100km/h – 12-14s

Po montażu „Specjala”
– 40 – 100km/h – IV bieg – 14-15s
– 60 – 100km/h – IV bieg – 8-9s
– 60 – 120km/h – V bieg – 19-20s
– 80 – 120km/h – V bieg – 11-12s
– 0 – 100km/h – 11-12s

Oczywiście metoda z wykorzystaniem stopera niesie ze sobą zawsze jakieś ryzyko błędu, dlatego wszystkie pomiary podaję w przedziałach, w jakich plasowały się wyniki pomiarów. Jednak nawet uśredniając wyniki mamy zysk średnio ok sekundy, co według mnie daje świetny wynik, nawet biorąc pod uwagę ewentualne błędy. Największy błąd może być przy pomiarach przyspieszenia, z uwagi na manualną zmianę biegów, której nie da się za każdym razem wykonać idealnie tak samo. (ale czy tak czy tak różnica jest widoczna)
A teraz to na czym mi bardzo zależało, czyli zużycie paliwa.
Moje auto posiada 110 konny silnik z tradycyjnym systemem zasilania (nie jest to HDI, TDI czy inny podobny system używany obecnie przez firmy), skutkowało to średnim zużyciem paliwa w jeździe mieszanej na poziomie 7,0 – 7,2 l/100 km, a czasami było nawet wyższe.
Po założeniu „Specjala” i wykonaniu trzech pomiarów po przejechaniu po kilkaset kilometrów za każdym razem w jeździe mieszanej (bez szaleństw, ale też bez specjalnego oszczędzania – po prostu normalna jazda), zużycie paliwa plasuje się na poziomie 5,9 – 6,2 l/100km (jestem pewny, że przy spokojnej jeździe mogłoby to być na poziomie 5,5 l/100km)
Postanowiłem zrobić trzy pomiary, bo nie chciałem uwierzyć w wynik, ale nie chce być więcej J
Pomiary pomiarami, a odczucia subiektywne to druga strona medalu, a te są jak najbardziej pozytywne – auto jest zdecydowanie żwawsze i ma chęć do życia. Wrażenia z jazdy są takie jakby auto dostało mocniejszą sprężarkę, a silnik pracuje bardziej miękko i kulturalnie.

A teraz najlepsze: moja Xantia ma 13 lat i już ponad 250 000 km przebiegu. Czyli „Specjal” działa! Nawet starsze auto może przeżyć „drugą młodość” J (oczywiście pod warunkiem, że jest sprawne technicznie)

Reasumując, jestem bardzo zadowolony i polecam to rozwiązanie każdemu, kto lubi czerpać przyjemność z jazdy jednocześnie oszczędzając paliwo.

Dziękuję Panie Mariuszu za profesjonalne podejście i przekonanie mnie do świetnego rozwiązania! J J J

Pozdrawiam!
Marcin Dałkiewicz

##############################

Witam Panie Mariuszu.

Jako klient Pana firmy MAKSOR z Zabrza jestem zmuszony efektami modyfikatorów wystawić opinie na temat modyfikatorów paliwa. Użyłem liczby mnogiej nie bez znaczenia ponieważ cała przygoda z modyfikatorem potocznie zwanym ”magnesem” zaczęła się dosyć dawno a dokładniej w 1996r. Należałem też do grupy niedowiarków jeśli chodzi o oszczędności paliwa a już nie wspomnę o lepszych sportowych osiągach przy zastosowaniu modyfikatora paliwa bez ingerencji w elektronikę której zwykłe diesle typu skoda felicja diesel, polonez diesel nie posiadają żadnego komputera. Pierwsze moje kroki zostały poczynione po namowie mojego brata który wcześniej tego ”spróbował” . Pokusiłem się kupić i założyć do swojego już trochę wymęczonego poloneza diesla modyfikator typu Dynamic Fuel, na ten czas końca lat ‚ 90 było to najnowocześniejsze rozwiązanie firmy MAKSOR a należy wspomnieć że brat w tym czasie używał słabszego modyfikatora typu Maksor Sport który teraz u kolegi pracuje w sam. marki Fiat 126p. i jeżdzi o 20km. szybciej ! plus cała reszta pozytywnych objawów które (opiszę poniżej) towarzyszą przy zastosowaniu modyfikatorów z firmy MAKSOR. Po zamontowaniu w polonezie Dynamic Fuel praca silnika stała się spokojniejsza, równiejsza, czym więcej robione było kilometrów, wymienione cechy stawały si e jeszcze bardziej wyraziste i nie wspomniałem o oszczędnościach jakie wniósł ze sobą modyfikator. Spalanie spadło około 0,8litra na 100km.przy tym sam. był zrywniejszy, szybciej osiągał daną prędkość i co jeszcze bardzo ważne?! było ciszej w samochodzie ponieważ silnik diesla tzn. citroena w polonezie bez żadnego wygłuszenia dawał taki efekt że przy 100km/h nie słyszało się swoich ”myśli” .Po polonezie była skoda felicja w dieslu i efekt był ten sam; oszczędności paliwa, elastyczność silnika, jazda z mniejszą prędkością na poszczególnych biegach. W skodzie zastosowałem modyfikator typu Dynamic Fuel Reference co poskutkowało jeszcze lepszymi osiągami jezdnymi, przyspieszenia i oczywiście jeszcze większymi oszczędnościami na paliwie.Trzeba zaznaczyć że polone jak i skoda nie posiadały żadnych urządzeń wspomagających typu turbina czy interkuler. Po skodzie był sam. dostawczy typu Opel Movano 2,5dti, i ten sam modyfikator paliwa, lepsze na pewno efekty ”uboczne” ponieważ silnik posiadał turbinę i oczywiście nowy typ wtrysku co razem współpracując dawało efekt małej wyścigówki ! ( SAM. DOSTAWCZY) Co jakiś czas kontaktowałem się z p.Mariuszem i pytałem o nowości w temacie modyfikatorów i takim sposobem trafił do moich rąk modyfikator typu SPECIAL robiony na zamówienie. Znając p. Mariusza nie od dziś postanowiłem kupić od razu 4 Modyfikatory Speciale. Trzy trafiły do mnie tzn. do Forda Transita 2500tubodiesel, Mercedesa 210(okular) w motorze 2.9 tubodiesel, automat, Mercedesa 190 2.0 diesel. a czwarty trafił w ręce mojego brata do vw golfa IV. Największa uciecha z jazdy to mercedesem 210, zrobił się z niego ”samolot” tak ”wymiata” że ja sam jestem pod wrażeniem tym bardziej że jeżdziłem nim przed montażem jakiegokolwiek modyfikatora, z zamontowanym REFERENCEM i teraz jezdzę z zamontowanym SPECIALEM. To jest po prostu przepaść między jazdą z modyfikatorem SPECIAL a bez niego. Co należy do ważnych informacji; jazda z obojętnie jakim modyfikatorem na pewno coś daje, najlepiej założyć special ale to już zależy od potencjalnego klienta tzn.osoby. Co za tym idzie; oszczędności paliwa, kultura pracy silnika, przyjemność z jazdy, ekologia i cała reszta która przedłuża żywotność całego silnika.

Najlepsza jest reakcja w niektórych zakładach mechanicznych gdzie po skojarzeniu przez któregoś z mechaników co to w ogóle jest to coś wpięte w węże paliwowe i z czym się to ”je” efekt to głupi uśmieszek na twarzy, ale cóż na głupote i niewiedze nie ma lekarstwa…..

Pozdrawiam p. Mariusza i wszystkich użytkowników modyfikatorów !

Robert Kotasiński

##################################

Od ponad dwudziestu lat lat używam w swoich samochodach magnetyzerów (aktualnie modyfikatorów paliwa). Były to produkty różnych firm aż do chwili odkrycia produktów firmy Maksor. Tak się składa, że były to kolejne modele Sport w Cinquecento z silnikiem 700, model Maksor GTM w Fiacie Albea z silnikiem 1.2 16V, początkowo model Reference a następnie Specjal w Fiacie Sedici. Wieloletnie stosowanie pozwala na kilka praktycznych uwag.

– pozwalały na równą pracę silników wynikającą z polepszenia jakości paliwa co pozwoliło wydłużyć żywotność silnika.

– w zimę rozruch silnika jest bezproblemowy daje to dłuższą prace akumulatora i rozrusznika.

– pojawia się lepsza, znakomita elastyczność silnika tj. aktualnie Albea przy dwóch osobach w środku przyśpiesza na piątym biegu od 30 km/h do maksymalnej prędkości.

– użytkownik ma możliwość wyboru między wykorzystaniem przyrostu mocy lub zmniejszeniem zużycia paliwa. Zmiana charakterystyki silnika sama w sobie powoduje, że jeździ się o około 20 km/h szybciej jeżdżąc na tak zwany słuch pracy silnika, natomiast jadą kontrolując obrotomierz i prędkościomierz można uzyskać oszczędność na zużyciu paliwa.

– największa frajda jednak jest na przeglądach w stacjach diagnostycznych, ponieważ magnetyzery poprawiają skład spalin porównywalnie a może nawet lepiej niż powszechnie stosowane katalizatory, które praktycznie można usunąć z układu wydechowego zmniejszając jego opór.

NALEŻY PODKREŚLIĆ: produkty Maksora powodują, że mieszanka paliwowa wymaga większej ilości tlenu a więc wymaga zmiany filtra powietrza. Osobiście w tym celu zakładam filtr stożkowy

Jest to warunek konieczny by uzyskać pełny efekt działania.

Na koniec pozostaje pytanie skoro produkty Maksora mają takie właściwości to czemu nie są montowane do samochodów seryjnie produkowanych? Odpowiedź na to pytanie powinni udzielić producenci katalizatorów.

Polecam produkty Maksor i pozdrawiam wszystkich

Zdzisław Rakszawski

#############################

Witam!

Na wstępie pragnę pozdrowić wszystkich obecnych i przyszłych użytkowników produktów firmy „Maksor” jak również pracowników tejże firmy. Firma profesjonalna i rzetelna. Oby tak dalej. „MAKSOR SPECJAL u08 [2X-e1600]” magnetyczny modyfikator paliwa. Czym jest? Dużo chyba już napisano na ten temat opinii, chyba tyle już ich było co użytkowników ale Ja postaram się Wam wszystkim przybliżyć zalety i wady tego produktu. Podczas testów nie miałem okazji testowania słabszych wersji modyfikatorów i na pewno nie korzystałem z hamowni lecz odczucia własne są jednoznaczne. TEN MODYFIKATOR PALIWA DZIAŁA!

Z Mojego punktu widzenia sklasyfikuję to tak. Razu pewnego będąc właścicielem poczciwego malucha czyli 126p miałem styczność z magnetyzerem nieznanej mi firmy kupionego gdzieś w Katowicach. Magnetyzer sprawdzał się pierwsza klasa. Otóż przytoczę przykład wizyty na stacji diagnostycznej gdzie na corocznym przeglądzie okresowym Maluszek ku zdziwieniu diagnosty miał lepszy wyniki na analizatorze spalin niż samochody z katalizatorem w roku 1997. Po tych doświadczeniach przy zmianie samochodu postanowiłem dokonać zakupu nowych magnetyzerów. I jak sobie to zaplanowałem tak zrobiłem. Wybór pad na „Magnetizer” nakładkowy firmy Mundimex Polska, gdzie stosuje się modyfikacje paliwa, powietrza, i płynu chłodzącego. Efekty słaby. Przejechałem swoja Astrą 02` „benzin/LPG” 150 tyś bez mrugnięcia. Wzrostów mocy, a także zmniejszonego zużycia paliwa nie odnotowałem ale po badaniu endoskopem stan „kata” był jak nowy, a na układzie wydechowym oryginalnym przejechałem 7 lat. I co powiecie!

Teraz przyszedł czas na Suzuki Grand Vitarę w dieslu po przejechaniu 1700 km mogę powiedzieć z pełna odpowiedzialnością że mam polepszoną kulturę pracy jednostki oraz lepszą pracę silnika z dolnych obrotów. Dodatkowo prędkość maksymalna z dedykowanych 170 wzrosła na 200 km/h i sądzę, że coś tam bym jeszcze mógł dodać. Zużycie paliwa spada ale dopiero wtedy kiedy nie przekraczam setki i delikatnie z gazem, tą techniką w mieście wcześniej miałem jakieś 8l teraz 7,2l na 100, gdzie producent przewiduje 7l mieszanego spalania. Teraz trochę przykładów z pracy Maksor – „SPECJAL”. Góra św. Anny – jadąc od strony Wrocławia wspomnianą górę pokonuję 160 bez koloryzacji. Zmienia się zapach spalin jakie wydala auto. Zapewne świadczy to o zmniejszeniu toksyczności spalin, pewnie to sprawdzę na analizatorze spalin.

Proszę Wszystkich przyszłych użytkowników o cierpliwość ponieważ faktyczne działanie modyfikatora będzie zauważalne wówczas kiedy przejedziesz minimum ~2000 km oraz masz możliwość sprawdzenia autka tego samego modelu równocześnie tzn. wsiąść i przejechać się takim samym modelem bez zamontowanego wspomnianego wcześniej modyfikatora przy dobrym stanie technicznym samochodów.

Przed zakupem nie myślałem o jakimś Tuningu ale przede wszystkim o wspomaganiu bezawaryjnej pracy silnika jaką daje modyfikator paliwa. Tuning nawet ten dedykowany przez producenta z 129 KM na 161KM niesie za sobą pewne ryzyko mimo zachowania warunków gwarancji producenta. Mam namyśli skrócenie czasu pracy turbiny oraz przeniesienia napędu. Ktoś kiedyś powiedział (…jeżeli możliwe było by zwiększenie mocy to producent by tą moc dał…). Jeżeli zaś chodzi o temat chip tuningu decyzje pozostawiam Wam.

Na koniec pamiętajcie o jednym na drodze „ 0 – ALKOCHOLU, OBOWIAZKOWA KULTURA JAZDY, UMIAR W PREDKOSCI, NO I NAJWAŻNIEJSZE SZARE KOMÓRKI SĄ Z WAMI – WYKORZYSTUJCIE JE”. Pozdrawiam Wszystkich rozsądnych mobilków Adam Siemionka z Zabrza.

[MG] – montaż w tym silniku bez przecinania orginalnych przewodów paliwa.

#####################

Więcej opinii o naszych produktach znajdziesz – http://maksor.pl/magnetyzer-opinie-uzytkownikow/

[MG] -Następne opinie wkrótce:)

 

Masz pytania? Pisz śmiało teraz.